MY NA FACEBOOK


BIP



Statystyka

Odsłon : 483049
Start NIEDŹWIADKI
Niedźwiadki
27 listopad PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
27.11– piątek. Temat: Znane i nieznane instrumenty.

1. „Znane i nieznane instrumenty” – zabawa dydaktyczna z wykorzystaniem

ilustracji. Wchodzimy na link Dziecko na obrazkach rozpoznaje instrumenty

i nazywa je, opisuje ich wygląd. Potem zadajemy dziecku pytanie: Czy

grałeś kiedyś na którymś z tych instrumentów? A na jakim instrumencie

chciałabyś (chciałbyś) zagrać?


2. „Co to za dźwięk?” – zagadki muzyczne. Wchodzimy na link będą tam

zagadki muzyczne –  dźwięki różnych instrumentów i prosimy dzieci o

podanie nazwy instrumentu, którego dźwięk właśnie usłyszały. Jeśli nie

zgadnie nic nie szkodzi po chwili na obrazku pojawi się właściwa odpowiedź


3. Karta pracy z instrumentami – ćwiczenia słuchowe. Dziecko zaznacza

zdjęcia przedstawiające instrumenty, których dźwięki usłyszy na

poszczególnych nagraniach, rysuje kreskę obok instrumentów, które mają

struny.

Nagrania poszczególnych instrumentów są na linkach proszę jednak przy ich

odtwarzaniu zasłonić monitor komputera, żeby dziecko nie zobaczyło

instrumentu.

Jeśli zagadki będą zbyt trudne pomagamy dziecku. (odsłaniamy monitor i

pokazujemy instrument)

INSTRUMENTÓW, KTÓRYCH DŹWIĘKÓW NIE MA NA NAGRANIACH NIE ZAZNACZAMY

4. Zabawa z piosenką Jestem muzykantem konszabelantem. Bawimy się razem z

prowadzącymi. Może przy kolejnych zwrotkach dziecko zapamięta powtarzające

się fragmenty tekstu

5. „Gra w instrumenty” zabawa z piłką. Potrzebujemy do zabawy piłkę.

Dziecko stoi lub siedzi. Dorosły rzuca do dziecka piłkę podając nazwę

instrumentu lub dowolnego przedmiotu. Dziecku wolno złapać piłke tylko

wtedy, gdy usłyszy nazwę instrumentu. Jeśli dziecko się pomyli robi trzy

podskoki.

Życzę udanej zabawy. Pozdrawiam i do zobaczenia w poniedziałek. Agnieszka

Fiołka




 
26 listopad PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
26.11– czwartek. Temat: Deszczowa muzyka małego smyka.

1. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych –(do ćwiczeń potrzebujemy skarpetki

zwinięte w kulkę oraz cieńszy koc lub dłuższy ręcznik ) wchodzimy na link

i ćwiczymy razem z dziećmi na ekranie.

Pamiętajmy o

bezpieczeństwie, lepiej nie ćwiczyć w sarpetkach na podłodze – można się

poślizgnąć, jeśli jakieś cwiczenie jest za trudne dla dziecka możemy z

niego zrezygnować.

2. Hej pada, pada deszczyk – słuchanie piosenki (potrzebujemy kartkę, może

być z gazety)

Pytania po wysłuchaniu piosenki: O czym była piosenka?           Następnie

rodzic prosi dziecko, by pokazało, jak deszcz kropi (kapuśniaczek) i jak

mocno pada (ulewa). Dziecko stuka w kartkę papieru opuszkami palców,

naśladując padanie deszczu zgodnie z pozycją ręki rodzica.  Gdy ręka jest

nisko przy podłodze, pada mały deszczyk – na ziemię spadają pojedyncze

krople; im ręka jest wyżej, tym mocniej pada deszcz, jest ulewa. Zabawę

powtarzamy wielokrotnie.

3. „Deszczowa muzyka” – zabawy badawcze z wodą. (Potrzebne nam:  folia do

zabezpieczenia miejsca zabaw z wodą, miski z wodą, szklanki, małe konewki,

szklanki wypełnione wodą do różnej wysokości, małe łyżeczki)  Należy

dokładnie zabezpieczyć podłogę przed zmoczeniem w miejscu zabawy, a

następnie zapraszamy dziecko do stworzenia deszczowej muzyki.

Najpierw sami prezentuje różne sposoby gry:

– stukanie palcami w taflę

wody,

– nabieranie wody do szklanki i wylewanie jej do

miski,

– nalewanie wody do miski z małych

konewek,

– dźwięk szklanek wypełnionych wodą do różnej wysokości (w szklanki

delikatnie uderza się łyżeczką).

Po prezentacji dziecko same tworzy wodną muzykę pod okiem rodzica

4. Zabawa muzyczna " Ręce dwie” wchodzimy na link i bawimy się razem z

dziećmi. 

Miłej zabawy. Pozdrawiam Agnieszka Fiołka
 
25 listopad PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
25.11– środa. Temat: Matematyczne zabawy z rytmem.

1.„Ile słyszysz dźwięków?” – zabawy matematyczno-słuchowe. –(potrzebujemy

bebenek i przedmioty do przeliczania – możemy użyć garnka i drewnianej

łyżki oraz nakrętek, kasztanów lub klamerek czy guzików)

Dziecko siedzi w siadzie skrzyżnym. Rodzic siedzi lub stoi tak by dziecko

widziało jak uderza pałeczką  (drewnianą łyżką) w bębenek (garnek lub

miskę) i prosi dziecko by położyło obok siebie tyle kasztanów  (guziki lub

klamerki – co mamy w domu), ile dźwięków usłyszało. Za każdym razem

następuje wspólne sprawdzanie wyniku.

W kolejnych wersjach zabawy dziecko tylko słucha – nie widzi, jak dorosły

uderza w bębenek. (czyli podczas grania dorosły się odwraca tyłem do

dziecka)

Pamiętamy aby liczbę uderzeń zmieniac i dostosować do umiejętności dzieci.

Większość dzieci w naszej grupie liczy do 5. jednak liczenie dźwięków jest

dużo trudniejsze. (np. 2, 1, 3, 4 )

2. „Tyle ruchów, ile dźwięków” – zabawa ruchowa. Dzieci spacerują przy

cichych, rytmicznych dźwiękach granych przez rodzica na bębenku (garnku).

Gdy muzyka ustaje, rodzic wymienia jakąś czynność, np. klaszczemy, a potem

(powoli) uderza głośno w bębenek tyle razy, ile razy ma być wykonana dana

czynność. Po wykonaniu zadania wznawia cichą, równą grę na swoim

instrumencie.

3.„Zabawy z rytmem” – zabawa muzyczna. Dajemy dziecku jakiś instrument

jeśli mamy w domu jeśli nie oddajemy mu garnek i drewniną łyżkę a sami

bierzemy szkalnkę i łyżeczkę.  Prosimy , by dziecko posłuchało rytmu

granego przez rodzica łyżeczką na szklance a następnie, na dany sygnał  go

powtórzyło (maksymalnie cztery uderzenia). Rodzic gra, wyraźnie

oddzielając dźwięki; na końcu granej przez siebie sekwencji mówi: pauza

lub koniec – jest to sygnał dla dzieci, że mogą powtarzać ten rytm.

Przykładowe rytmy

trzy wolne miarowe uderzenia

trzy szybkie uderzenia

jedno wolne , dwa szybkie

dwa szybkie, dwa wolne

4. Oglądamy film Wizyta w szkole muzycznej - Poznajemy instrumenty.

Wchodzimy na link i oglądamy

Instrumenty odgłosy i nazwy film edukacyjny dla dzieci.

Miłej zabawy. Pozdrawiam Agnieszka Fiołka
 
24 listopad PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   


Dzień dobry drogie Niedzwiadki. Przez kilka kolejnych dni czeka nas praca
zdalna bo nie możemy spotykać się w przedszkolu. Dlatego przesyłam
propozycję zajęć na wtorek
24.11– wtorek. Temat: Sposoby na jesienną nudę.

1. „Taniec z chustami” – ćwiczenia ruchowo-słuchowe.dajemy dziecku
chustkę, apaszkę lub kuchenny ręcznik. Uruchamiamy piosenkę do której
dziecko chodzi i wymachuje chustą nad głową tak, aby narysować nią łuk w
powietrzu. Kierunek wymachiwania jest dowolny (raz z lewej do prawej,
potem z prawej do lewej, nad głową, z góry na dół). możemy podawać nazwy
kierunków ruchu

2. „Co to może być?” – ćwiczenia ruchowo-słuchowo-wzrokowe. Pokazujemy
dziecku kartę pracy 1 A ze wzorem (łuk). I pytamy: Co widzisz na obrazku,
co ten rysunek przypomina?
Rysowanie wzoru z narysowaną strzałką
Odwrazamy kartkę i na karcie 1B ozdabianie wzoru różnymi fakturami (
chodzi o jeden materiał ) sami decydujemy czy wyklejamy plasteliną, czy
papierem ściernym, czy futerkiem, tekturą, materiałem Następnie dziecko
słucha ponownie fragmentu piosenki i  wielokrotnie wodzi palcem po
narysowanym wzorze. • tace z kaszą – Graficzne odtwarzanie wzoru.

3. Dzieci otrzymują kartę  pracy 2 A z niekompletnym rysunkiem parasola. .
Dzieci dorysowują brakującą kopułę parasola farba i grubym pędzlem.
Następnie dzieci mogą narysować na parasolu wymyślone przez siebie wzory i
dorysować deszcz.
Po wyschnięciu pracy odwracamy na drugą stronę i malujemy farbami łuki wg
wzoru tak długo aż skończy nam się kartka

4. „Wiatr i grusza” – słuchanie opowiadania i rozmowa na temat dźwięków
wydawanych przez wiatr.
Wiatr i grusza Laura Łącz
Ile ty właściwie masz lat, bo ja pięć? – zapytała grusza swojego
znajomego, z którym zawsze lubiła chwilę pogwarzyć, gdy przelatywał obok.
– O, znacznie więcej, ale czuję się młodo! – odparł wiatr. Zresztą trudno
zliczyć, czas tak szybko płynie, dziś tu, jutro tam. – Och, to męczące! Ja
stoję w jednym miejscu od urodzenia i pamiętam swój wiek, bo pory roku
mijają tak powoli, przechodząc jedna w drugą. A kim ty jesteś? Może
ogrodnikiem? – Nie, nie, jestem muzykiem. Zauważyłaś, jak wokół szumi i
gra, gdy przelatuję? – Tak, rzeczywiście! A czy słyszałeś, jak Grześ
pięknie grywa na fujarce, którą raz wystrugał z mojej gałązki? – Słyszałem
i od tej pory lubię cię najbardziej ze wszystkich drzew. Byłaby z nas
świetna para – ja bym grał na twoich gałązkach, a ty byś śpiewała. –
Zgadzam się, byłoby cudownie. Kocham muzykę i… ciepły wiatr – dodała
cichutko. I od tej pory sad wiosną, latem, jesienią, a nawet zimą
rozbrzmiewał najpiękniejszą muzyką przyrody. Milkł tylko wtedy, gdy
czasem, wieczorami, przychodził Grześ ze swoją fujarką. A po roku na
gruszy pojawiły się pierwsze żółtoczerwone słodkie owoce.
Zadajemy dzieciom pytania do wysłuchanego utworu: Kto jest bohaterem
opowiadania? Ile lat ma drzewo? Czy wiemy, ile lat ma wiatr? Co robił
wiatr w gałęziach gruszy? Kim był wiatr? Czy wiatr polubił gruszę? Kto to
jest Grześ i na jakim instrumencie grał? Co razem robili wiatr i grusza?
Czy dzisiaj wiatr gra za oknami? Posłuchajmy…

5. Oglądanie filmu  Dlaczego? Po co? Jak? - Wiatr, flagi i lody. Nie
trzeba oglądać całego można do 9 minut

Życzę miłego dnia Agnieszka Fiołka.
We wtorek dostarczę karty pracy na cały tydzień, bo czasem jest kłopot z ich
zamieszczeniem i wydrukiem.



Poprawiony: wtorek, 24 listopada 2020 09:42
 
23 listopad PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   

Dzień dobry drogie Niedzwiadki. Niestety nie możemy dziś spotkać się w

przedszkolu. Dlatego przesyłam propozycję zajęć na poniedziałek. Temat

tego tygodnia brzmi: ULUBIONE ZAJĘCIA.

23.11– poniedziałek. Temat: Rozmawiamy o kreatywności.

1. „Myszki” – zabawa paluszkowa z rymowanką. Osoba dorosła recytuje

rymowankę i poazuje dziecku ruch, a ono naśladuje. Dziecko otwiera lewą

dłoń stroną wewnętrzną do góry, łącząc palce i tworząc „miseczkę” (jest to

spiżarnia myszek), prawą dłoń układa w pięść. Przy kolejnym powtórzeniu

całej rymowanki dzieci zmieniają dłonie – lewa dłoń będzie zaciśnięta,

prawa będzie otwarta.

Wiersz „Myszki”  Marlena Szeląg   (jeżeli uważają Państwo że zabawa jest

zbyt trudna to proszę skorzystać z innej na linku

Mała myszka rano wstała i w spiżarni grasowała.  Dziecko ma zaciśniętą

dłoń, prostuje mały palec. Masuje nim (energicznie kręci kółka) wnętrze

rozprostowanej lewej dłoni.

Myszki mama teraz wsytała, razem z myszką grasowała. Prostuje kolejny

palec – palec serdeczny. Dwoma palcami: małym i serdecznym masuje

(energicznie kręci kółka) wnętrze rozprostowanej lewej dłoni.

Myszki tata teraz wstał, razem z nimi grasował. Prostuje kolejny palec –

palec środkowy. Trzema palcami: małym, serdecznym i środkowym masuje

(energicznie kręci kółka) wnętrze rozprostowanej lewej dłoni.

Myszki babcia teraz wstała, razem z resztą grasowała. Prostuje kolejny

palec – palec wskazujący. Czterema palcami: małym, serdecznym, środkowym i

wskazującym masuje (energicznie kręci kółka) wnętrze rozprostowanej lewej

dłoni.

Myszki brat ostatni wstał, razem z nimi grasował. Prostuje kolejny palec –

kciuk. Wszystkimi palcami masuje (energicznie kręci kółka) wnętrze

rozprostowanej lewej dłoni.

A na koniec kocur bury, złapać myszki chciał w pazury!  Palcami lewej

dłoni łapie (kręcące kółeczka) palce prawej dłoni.

2. Słuchanie opowiadania „O pomysłowych myszkach, które nie nudziły się w

czasie deszczu” i rozmowa na temat kreatywności bohaterów utworu. Czytamy

dziecku opowiadanie

Świat mókł kolejny dzień w jesiennym deszczu, który nie przestawał siąpić

nawet na chwilę.

Wszystkie zwierzęta zaszyły się w swoich mieszkankach i z nadzieją

wyczekiwały chociażby jednego

promyka słońca, który na moment rozpogodziłby tę nieprzyjemną deszczową

aurę. Tak było też

z myszkami zamieszkałymi w starym młynie, w którym do niedawna ludzie

mielili zboże na mąkę.

– Tylko popatrzcie, jak wszędzie szaro, ponuro i mokro! – rzekł szczurek

Burek do swoich

mysich przyjaciół.

– Tak, masz rację… Leje kolejny dzień i nie zapowiada się, żeby coś w

pogodzie się zmieniło…

– odparł szczurek Benjamin

. – Brrr… W taki deszcz nie ma nawet jak wyjść z tego wielkiego młyna na

pole! A tu nic się nie

dzieje… Tylko pustka – żaliła się Szarusia, która już miała dosyć tej

ciągłej nudy. Tak naprawdę

wszystkie myszki miały podobne odczucia. Były niesamowicie zniechęcone

oczekiwaniem na

słońce. Niestety musiały jeszcze długo i cierpliwie czekać na wiatr, który

rozgoniłby ciemne

chmury na niebie. Myszkom kończyły się pomyły na ciekawe spędzanie czasu,

bo co tu robić

kolejny dzień w nudnym domu? Zniechęcone gryzonie tylko spały i chodziły

smutne, marudne

z kąta w kąt.

– Już wiem, jak rozgonić tutejszą nudę i zniechęcenie! – krzyknął

zadowolony z siebie Benjamin.

– No jak, jak? Powiedz prędko! – zaciekawiła się myszka Szarusia.

– To proste. Zaprośmy do nas kreatywność! – rzekł dumny szczurek, któremu

wydawało się,

że wszyscy zrozumieją jego pomysł.

– Kreatywność? A co to takiego? – zapytał zdziwiony szczurek Burek.

– Kreatywność, czyli pomysłowość. Musimy coś nowego na nudę wymyślić,

dzięki naszej

wyobraźni! A później zastanowić się, jak to zrealizować. Czy ktoś ma

jakieś pomysły? – dopytywał

się uradowany Benjamin. Niestety większość myszek skrytykowała zamysł

pomysłodawcy

i uciekła do swoich nudnych czynności. Nie były kreatywne. Jednak część z

nich została.

Wspólnie wymyślili, że nic tak nie zainteresuje wszystkich jak muzyka.

– Może nie każdy umie grać czy śpiewać, ale każdy lubi słuchać muzyki lub

bawić się do

niej – stwierdziła myszka Szarusia.

– Tak, masz rację. Zorganizujemy więc wielki bal! – krzyknął uradowany

Benjamin.

– Zaraz, chwileczkę! Wszystko pięknie, ale brakuje najważniejszego –

przystopował swoich

przyjaciół szczurek Burek.

– A niby co cię tak zniechęca? – zapytał zaskoczony Benjamin.

– No jak to? A skąd weźmiemy muzykę?

– Jak to skąd? Sami ją stworzymy! Zagramy i zaśpiewamy na wielkim mysim

balu! – powiedział

radośnie i pełen werwy szczurek Benjamin.

– A na czym ty chcesz grać, skoro nie mamy instrumentów? Chyba nie na

nerwach? – zmartwiła

się myszka Szarusia.

– Przecież to jasne! Na instrumentach, które sami zrobimy! Pomoże nam w

tym kreatywność.

Tylko musimy chwilę pomyśleć, w jaki sposób i z czego je zrobić. Użyjmy

naszej wyobraźni!

– to powiedziawszy, uradowany szczurek wyjął kartkę i ołówek. Zaczął

skrzętnie notować

pomysły na instrumenty, muzykę, piosenki oraz organizację mysiego balu.

Dołączyli do niego

również przyjaciele. Każdy miał jakiś ciekawy pomysł. Gdy wszystko zostało

szczegółowo

ustalone, należało podzielić się pracą. Myszka Szarusia pisała teksty

piosenek, szczurek Burek

opracowywał muzykę, a szczurek Benjamin był odpowiedzialny za instrumenty.

To był bardzo

pracowity, ale i ciekawy dzień dla małych gryzoni. I wcale nie

przeszkadzało im to, że za oknem

wciąż siąpił deszcz. Troje przyjaciół zaprosiło do współpracy również

kilka innych myszek,

które bardzo chciały im pomoc. I tak w mgnieniu oka powstały teksty

piosenek, zaproszenia

na bal, zapisy nutowe i niekonwencjonalne instrumenty, które stworzono z

patyków, znalezionych

kapsli, ziaren zboża, kamyczków, buteleczek czy źdźbeł traw. Drugi dzień

kreatywnym

myszkom minął na próbach grania, śpiewania i na strojeniu sali. Dopiero

trzeciego dnia były

gotowe, aby zagrać wielki koncert podczas mysiego balu.

Znudzone tygodniową deszczową pogodą gryzonie ze starego młyna całymi

rodzinami

przybyły na imprezę. Wszyscy świetnie się bawili, a co najważniejsze w

końcu nikt się nie nudził.

Mimo ponurej pogody, w starym młynie było kolorowo, tanecznie, wesoło. W

końcu coś

ciekawego działo się w mysiej gromadzie, a wszystko dzięki trzem

kreatywnym myszkom, które

stały się dla innych mieszkańców inspiracją i zachętą do wymyślania i

realizowania kolejnych pomysłów na nudę w czasie deszczowej jesiennej aury.

Rodzic zadaje dziecku pytania do wysłuchanego utworu:

*Kim są bohaterowie opowiadania?

*Gdzie mieszkają?

*Dlaczego myszki były smutne?

*Co Benjamin wymyślił na nudę i zniechęcenie?

*W jaki sposób myszki zorganizowały bal?

* Z czego Benjamin zrobił instrumenty?

*Kto bawił się na mysim balu?

* Czy myszki były kreatywne?

3. Zabawa ruchowa „Polowanie na myszy” do piosenki „Dwa kocury” dzieci

uczyły się tej piosenki i większość potrafiła ją zaśpiewać i pokazywać

ruchem trść, więc można na początku zaśpiewać. Muzyka na linku, a

następnie wchodzimy ponownie na link, daajemy dziecku piłeczkę i przy

muzyce dziecko bawi się nią jak kot, kiedy zatrzymamy muzykę kot przestaje

się ruszać zwija się w kłębek i śpi, włączamy muzykę dziecko-kot znów się

bawi.

4.„Czy można na tym grać?” – zabawa dydaktyczna rozwijająca wyobraźnię i

pomysłowość.

Do zabawy potrzebne będą:

drewniana łyżka, łyżka stołowa, pokrywki od garnka, szklanka, kredka,

garnek, torebka foliowa, gazeta, pokrywki od słoika, słoik, plastikowe

nakrętki, nadmuchany balon, miska z wodą i słomka

Dzieci siedzą na dywanie, przed nimi przygotowane  przedmioty.

Rodzic  pyta dziecko :

*Co jest zgromadzone na dywanie ?

* Co można zrobić z tych przedmiotów?

* Czy na tych przedmiotach można zagrać?

*W jaki sposób?

Dzieci pokazują, jak można zagrać na wybranych przez siebie przedmiotach

Życzę miłej zabawy Agnieszka Fiołka
 
«pierwszapoprzednia12345następnaostatnia»

Strona 1 z 5





Copyright © 2013 Przedszkole w Lubomi. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Moderator: Karolina Szulc
Administrator strony: Ryszard Popardowski

Joomla 1.5 free templates

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości