Start Kącik dla rodziców Zabawy edukacyjne dla rodziców w domu
Zabawy edukacyjna dla rodziców w domu PDF Drukuj Email
Wpisany przez Aleksandra Sobol   

Zabawy, w które można się bawić z maluchem w domu

PAMIĘTAJ!!!! Aktywnie uczestnicz w zabawie dziecka. W czasie zabway z dzieckiem – baw się z nim a nie np. czytaj gazety… Motywuj do dalszego działania i przede wszystkim pozwól mu przejąć inicjatywę w zabawie – być twórczym.


  1. 1. Wierszyki z pokazywaniem

 

  • Tu paluszek (pokazujemy wskazujący palec jednej ręki).

Tu paluszek (pokazujemy wskazujący palec drugiej ręki).

Kolorowy mam fartuszek (wykonujemy ruch ręką, wskazując fikcyjny fartuszek).

Tu jest rączka ( prawą rękę wysuwamy wierzchem dłoni do przodu).

A tu druga (lewa ręka jw. w przód).

A tu oczko do mnie mruga ( pokazujemy oko).

Tu jest buzia (pokazujemy buzię).

Tu ząbeczki (wskazujemy ręką na zęby, może być szeroki uśmiech).

Tu wpadają cukiereczki (otwieramy buzię i wskazujemy palcem do środka).

Tu jest główka (pokazujemy ręką głowę).

A tu nóżka (wysuwamy prawą nogę).

Ot i cała jest dziewuszka (wskazujemy siebie dłonią).

 

  • Tu sroczka kaszkę ważyła.

Tu sobie ogonek sparzyła.

Temu dała na miseczkę (kręcimy wysuniętym kciukiem prawej dłoni).

Temu dała na łyżeczkę (kręcimy palcem wskazującym).

Temu, bo grzecznie poprosił (kręcimy kolejnym palcem).

Temu, bo wodę nosił (kręcimy kolejnym palcem). A temu najmniejszemu nic nie dała. Tylko ogonkiem zamieszała, i frrrrrrrr odleciała i tu się schowała.

 

  • Rączki robią klap, klap, klap (klaszczemy).

Nóżki robią tup, tup, tup (tupiemy).

Tutaj swoją główkę mam (wskazujemy głowę).

I po brzuszku bam, bam, bam (klepiemy się po brzuszku).

Buzia robi am, am, am (otwieramy i zamykamy buzię).

Oczka patrzą tu i tam (kręcimy głową).

Tutaj swoją główkę mam (pokazujemy głowę).

I na nosku sobie gram (pokazujemy nosek, lub udajemy że gramy na nim jak na flecie)

  • Murzynek malutki, oczka ma błyszczące (pokazujemy na oczka).

Kręcą mu się loczki (wskazujemy włoski zakręcając je).

Do góry sterczące (podnosimy włoski ręką).

Buzia cała czarna, jak ta czekolada (pokazujemy buzię).

Mały nasz murzynek po murzyńsku gada.

Chodź do nas Murzynku, podaj rączki swe (wykonujemy gest przywołujący).

Zrobimy kółeczko, zabawimy się (robimy kółko w parze lub kręcimy się w miejscu).

Dalej, dalej, kręćmy się w kółeczko.

Jak się zabawimy wypijemy mleczko (udajemy, że pijemy mleko z kubka).

 

Bazgroły. Od 4 roku życia. Pierwsza osoba zamyka oczy i stara się narysować coś na kartce, następnie kolejna osoba uzupełnia rysunek starając się stworzyć coś realnego.

Balony. Wypełnij balony mąką, suchym groszkiem, kaszą, mąką ziemniaczaną (domaluj flamastrem oczy, buzię, z włóczki zróbcie włosy) czy czymkolwiek innym, co nie podziurawi balona. Następnie zawiąż balonik na supeł, aby zawartość się nie wysypała. Daj dzieciom tak przygotowane baloniki. Dzieci będą mogły tworzyć fajne rzeczy z nich. Przygotujcie wspólnie 1 balonik dla siebie a drugi dla dziecka, nadajcie balonikom cechy ludzkie – można zrobić balonikowy teatrzyk. Zabawa i radość na długie chwile gwarantowane.

Malowanie w wannie. Możesz posadzić dziecko w wannie i dać mu farby plakatowe. Niech maluje po wannie ile tylko chce, zachęcaj go do działania, rozmawiaj z nim, niech opowiada co maluje. Plakatówki są łatwe do zmycia, więc nie bój się, że zniszczysz wannę. A dziecko będzie mega szczęśliwe.

EKOKRĘGLE

Ustawmy plastikowe butelki po wodzie, weźmy piłkę i tocząc ją, rozegrajmy kilka partyjek kręgli. Ze starszymi dziećmi można zrobić turniej i zapisywać punkty. Bezkarne wywracanie przedmiotów to zawsze dobra zabawa.

EFEKT DOMINA

Wykorzystajmy domino, ale nie tylko do gry. Zabawmy się w precyzyjne ustawianie kostek tak, by potem przy stuknięciu pierwszej przewróciła się cała reszta, jedna za drugą. To zawsze jest efektowne, a zanim to się wydarzy, dziecko będzie musiało wykazać się dużą sprawnością manualną oraz cierpliwością, bo to rzadko udaje się za pierwszym razem.

Nie macie domina? Poszukajcie zamiennika w... spiżarni. Nadadzą się minisucharki albo grzanki z czerstwego pieczywa. Możecie je poukładać na czystej tacy, dookoła ułożyć łąki z sałaty, drzewa z marchewki i brokułów, a nawet wiadukt z wydrążonej dyni lub wyciętej odpowiednio połówki kapusty. Trzeba dużo precyzji i pomocy rodziców, ale za to potem może nastąpić "taka piękna katastrofa"!

CIEPŁO – ZIMNO

Chowamy w pokoju ustalony przedmiot i kierując dzieckiem, pomagamy mu ten przedmiot odnaleźć. Gdy się do niego zbliża, mówimy: ciepło, gdy oddala: zimno. Im bliżej "skarbu" się znajduje, stopniujemy temperaturę: coraz cieplej, bardzo ciepło, gorąco, parzy! Zabawa ta pomaga się skoncentrować, wyciszyć, uczy współpracy i uważnego słuchania wskazówek drugiej osoby.

SYMFONIA

Dzieci na pewno zainteresuje to, że można samemu zrobić instrument muzyczny. Do kieliszków czy szklanek nalejmy wody, do każdej inną ilość. Dziecko, uderzając w nie delikatnie, np. łyżką, uzyska różne wysokości dźwięku. Możemy do tego dołożyć instrument perkusyjny zrobiony z puszki po napoju i ziarenek ryżu czy grochu.

RĘKA, NOGA

Do tej zabawy potrzebujemy dużej płachty papieru, np. szarego do pakowania. Dziecko się na nim kładzie, a my obrysowujemy jego kształt. Co dalej będzie się działo, zależy od wieku i możliwości dziecka. Możemy "ubrać" postać, dorysowując jej kapelusz, buty, kolczyki itd. Możemy poćwiczyć nazwy części ciała. Wywołujemy np. nos i zadaniem dziecka będzie wskazać, gdzie on się znajduje. Starsze dzieci być może będą już wiedziały, gdzie znajduje się serce albo szczęka, na pewno też z zaciekawieniem prześledzą drogę, jaką pokonuje jedzenie od startu w buzi aż do linii mety..

Bańki nocą

A czemu nie? Sprawdźcie, jak wygląda podświetlony latarką korowód mydlanych baniek. Czy mienią się tak pięknie jak w świetle słońca? Nocne bańki można łapać, wtedy z puszczania baniek wychodzi ciuciubabka.

Jak u mamy
Kładziemy się z maluchem pod kocem. Rękę z latarką wyjmujemy spod koca i oświetlamy "nasz domek" z zewnątrz. Możemy snuć dziecku opowieści o indiańskich tipi, eskimoskich igloo, a także o... brzuchu mamy, gdzie przecież panował podobny półmrok.

Zgaduj-zgadula
Siadamy z dzieckiem w ciemnym pokoju. Oświetlamy latarką różne przedmioty i pytamy dziecko, co to jest. Ta z pozoru łatwa zabawa może dostarczyć dziecku wielu nowych wrażeń. Zegar, lampa czy kwiatek w doniczce w świetle latarki wyglądają zupełnie inaczej niż za dnia.

Teatr cieni
Ta znana zabawa może mieć kilka wariantów. Lepsza od latarki będzie dająca mocne światło lampka. Snop światła kierujemy na ścianę. Pomiędzy lampką a ścianą tworzymy teatr cieni: z rąk, ludzików wyciętych z papieru i umocowanych na patyczkach czy kuchennych sprzętów - łyżka cedzakowa, durszlak i trzepaczka do piany sprawdzą się w roli aktorów naprawdę znakomicie.

Bitwa na miny
Podświetlamy twarz od dołu i robimy miny: wytrzeszczamy oczy, marszczymy nos, uśmiechamy się od ucha do ucha. Potem zmiana - niech dziecko też poćwiczy mięśnie twarzy. Gdy maluch jest mały, lepiej unikać strasznych min i odgłosów, bo mógłby się przestraszyć.

Złap mnie!
Gasimy światło. Siadamy z dzieckiem na podłodze. Włączamy latarkę i prosimy malucha, by złapał światełko. A ono ucieka - a to na ścianę, a to na sufit. Ta dynamiczna zabawa to spora dawka ruchu i dla goniącego, i dla uciekającego. Śmiechu przy niej co niemiara. Trzeba jednak uważać, by dziecko po ciemku nie zrobiło sobie krzywdy. Tempo zabawy i poziom trudności należy dopasować do wieku i sprawności fizycznej dziecka.

Wirujące światełko
Siadamy z maluchem na podłodze albo trzymamy go na kolanach. Gasimy światło i włączamy latarkę. Malujemy światłem po suficie i ścianach esy-floresy. Możemy włączyć muzykę klasyczną lub elektroniczną (świetnie sprawdza się Oxygene Jean Michel Jarre'a) i przesuwać snop światła w jej rytm - raz szybciej, raz wolniej.

Pływające ogniki
Nalewamy do miski wodę. Zapalamy pływające świeczki i puszczamy na wodę jak stateczki. Teraz robimy delikatne fale i patrzymy, jak ładnie wygląda światło świec w ciemnym pomieszczeniu. Możemy dodać inne rekwizyty, np. wyspę z wiaderka, na której rozbitkowie palą ognisko.

 

Czas spędzony wspólnie z dzieckiem jest na wagę złota, zachęcamy do wspólnych zabaw:-)

Poprawiony: wtorek, 17 września 2013 06:41
 

 



 

Copyright © 2013 Przedszkole w Lubomi. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Moderator: Aleksandra Sobol
Administrator strony: Ryszard Popardowski

Joomla 1.5 free templates

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 62 gości