MY NA FACEBOOK


BIP



Statystyka

Odsłon : 453975
Start BIEDRONKI
Biedronki
ZAJĘCIA Z J. ANGIELSKIEGO PDF Drukuj Email
Wpisany przez Michalina Dudzik   

Propozycja zajęć z języka angielskiego dla dzieci z GRUPY 5 BIEDRONKI

TYDZIEŃ 11 tj. 25.05.2020 – 29.05.2020


1.Zaśpiewaj piosenkę na przywitanie. Powiedz „Hello” Rodzicom.

2.How are you? Powiedz i pokaż jak się dziś czujesz - I’m fine (ajm fajn)/ OK (ołkej) / not very well (nat weri łel)

3.Czy wiecie, kto w tym tygodniu obchodzi swoje święto? Dokładnie 26 maja przypada Dzień Matki. Spójrz na słowniczek obrazkowy (poniżej załączniki z datą 25.05) i zapoznaj się z nowym słownictwem. Powtórz kilka razy za Rodzicem, raz głośno a raz cichutko.

4.Wydrukujcie obrazki ze słowniczka, wytnijcie je i wykorzystajcie do zabawy. Przygotujcie butelkę, by zagrać w „Spin the bottle. Kręcenie butelką”. Ułóż karty w kole, umieść butelkę pośrodku koła, kręć nią i nazywaj to na co wskazuje butelka.

5.Nauczymy się teraz piosenki, którą będziecie mogli zaśpiewać swojej ukochanej mamie. Zajrzyj tutaj. W tej piosence pokazuj, że przytulasz mamę na słowo „HUGS” oraz posyłaj buziaki na słowo „KISSES”. Na koniec głośno śpiewaj „I LOVE YOU”.

6.Pora na zabawę „Ścieżka do mamy”. Ułóż karty obrazkowe ze słowniczka na podłodze w kształt ścieżki prowadzącej do stojącej tam Twojej mamy. Przejdź po niej nazywając karty po których stąpasz. Na końcu czeka nagroda czyli Twoja mama. Nie zapomnij jej przytulic i powiedzieć I LOVE YOU!

7.Kolejna piosenka o mamie czeka na Was tutaj.

8.Jest jeszcze jedna piosenka, tym razem o tacie. Myślę, że tata tez się ucieszy kiedy mu ją zaśpiewacie. Zajrzyj tu.

9.Zabawcie się teraz w MEMORY. Wydrukujcie obrazki ze słowniczka dwukrotnie i szukajcie par takich samych symboli.

10.Pora się rozruszać razem z tą piosenką.

11.Jeżeli masz ochotę wykonaj dla swojej mamy laurkę. Możesz skorzystać z tej poniżej w załączniku).

12.Pożegnajmy się piosenką. Bye, bye!


Miłej zabawy :)

Ania Bizoń-Bobro

Załączniki

Poprawiony: niedziela, 24 maja 2020 20:45
 
ZADANIE NA DZIŚ - 25.05.2020 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Michalina Dudzik   

Dzień dobry Biedronki, w tym tygodniu wdzięczny temat o rodzinie :) Udanej zabawy!

 

•"Wesoły tata" - Piotr Pollak. Słuchanie wiersza.

 

Mój tata jest niepoważny, ciągle się ze mnie śmieje.

Kiedy ja mówię: – Wciąż rosnę! On mówi: – Skąd, ty malejesz!

Nie lubisz kaszy na mleku, zostawiasz ser i warzywa,

więc wcale nie rośniesz, nie tyjesz, tylko wciąż ciebie ubywa!

Staniesz się taki malutki, że w krasnoludka się zmienisz,

będziesz się kąpać w akwarium i drzemać w mojej kieszeni.

Nie pójdziesz na spacer z pieskiem, tylko z chomikiem lub z myszką.

Ja na to: – Dobrze, tato, jutro na obiad zjem wszystko.

Ale ty razem ze mną chrup marchew i sałatę,

bo jak się zmienię w zająca, chcę mieć zająca – tatę.

 

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania: O czym był wiersz? Kto wystąpił w wierszu? Z czego śmiał się tata chłopca? Dlaczego chłopiec chciał, żeby tata jadł z nim marchew i sałatę? W czym chcecie naśladować swojego tatę?

 

• „Słoneczko z tatą” – poszerzanie słownika o przymiotniki związane z określaniem osób, technika niedokończonych zdań. Na dużym brystolu/kartce rodzic zapisuje wyraz TATA. Dzieci podają przymiotniki kojarzące im się z tym słowem. Rodzic zapisuje je w formie słoneczka. (Uwaga! Dopuszcza się przymiotniki nacechowane pozytywnie, ale również negatywnie. Tata może być zmęczony, zniecierpliwiony itd. )

 

• „Mój tata…” – technika niedokończonych zdań. Dzieci kończą zdania dotyczące taty, np.: Mój tata jest…, Mój tata lubi…, Mój tata nie lubi…, Ulubionym kolorem mojego taty jest…, Z tatą lubię najbardziej…, Mój tata jest najlepszy, ponieważ…

 

• „Zawody tatusiów” – opowiadanie o zawodach wykonywanych przez ojców. Rodzic pyta dziecko, czy wszyscy ojcowie pracują zawodowo. Czym zajmuje się jego tata? Rozmowa na temat różnych zawodów wykonywanych przez ojców.

 

• „Tata w pracy” – rysowanie przez dzieci własnego taty przy pracy. Próba zaklasyfikowania zawodów do danych kategorii. Rodzic pyta, czy wszyscy ojcowie wykonują typowo męskie zawody? Czy są ojcowie, którzy wykonują zawody określane jako żeńskie?

 

• „Jak mogę pomóc tacie?” – rodzic pyta, czy ojcowie pracują tylko poza domem? Zadaje pytania: Jakie obowiązki wykonują w domu? W których obowiązkach dzieci mogą im pomóc?

 

Karolina Szulc

Poprawiony: poniedziałek, 25 maja 2020 11:32
 
LOGOPEDIA NA TYDZIEŃ OD 18 DO 22.05.2020 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Michalina Dudzik   

Witajcie!

Teraz już na dobre zagościła u nas wiosna, dlatego dzisiaj zapraszam Was na wiosenne porządki w buzi i ćwiczenia oddechowe z misiem.

1.Ćwiczenia buzi - przeczytajcie tekst o wiosennych porządkach i pokazujcie wszystko:

Idzie wiosna, należy zrobić wiosenne porządki w buzi. Najpierw malujemy sufit (język wędruje po podniebieniu), potem ściany (język po wewnętrznej stronie policzków). Zamiatamy podłogę (język porusza się po dolnych dziąsłach). Teraz czas umyć okna (język przesuwa się po zębach górnych i dolnych od strony zewnętrznej). Pierzemy firanki (parskanie wargami). Zamiatamy schody (oblizywanie warg). Porządkujemy strych (język podnosi się do górnych dziąseł) i piwnicę (język na dolne dziąsła).

2. Ćwiczenia oddechowe - dziś zabawimy się w misia, który budzi się z zimowego snu:

Dziecko leży na plecach, trzymając rękę na brzuchu. Miś śpi (wdech nosem – brzuch unosi się, wydech nosem – brzuch opada). Miś budzi się, przeciąga i ziewa (wdech ustami – ręce za głowę, wydech ustami – ręce wracają). Miś wdycha powietrze ustami i mruczy – mmmm (ciszej i głośniej); palec dotyka skrzydełek nosa, aby wyczuć wibrację. Potem mruczy: mmmma, mmmme, mmmmo, mmmmu. Miś cieszy się, że przyszła wiosna i zaczyna śpiewać: aaaaa, ooooo, eeee, uuuuu, yyyyy, iiiiiii (na jednym wydechu).

 

Miłej zabawy, Michalina Dudzik

 
ZADANIE NA DZIŚ - 22.05.2020 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Michalina Dudzik   

Witam was Biedronki i życzę miłej zabawy :)

 

• Złość – rozmowa na podstawie opowiadania Renaty Piątkowskiej pod tym samym tytułem. Rodzic zadaje dzieciom pytania: Jak poznać, że ktoś jest rozzłoszczony? Jak wtedy wygląda? Co robi? Kiedy czujemy się rozzłoszczeni?

Rodzic czyta opowiadanie Renaty Piątkowskiej do słów: „– Igor, widzę, że jesteś bardzo zły, poradzę ci coś”. W tym momencie przerywa i pyta dzieci, jaką radę mogła dać Igorowi pani? – burza mózgów. Co jeszcze robią ludzie, gdy są rozzłoszczeni? (rodzic notuje wszystkie pomysły). Na końcu rodzic czyta resztę opowiadania.

 

"Złość" Renata Piątkowska

Jak ja lubię, kiedy do przedszkola przychodzi nowe dziecko. Od razu robi się zamieszanie. Taki nowy nie chce się z nami bawić, tylko ciągle płacze, a nasza pani musi poświęcać mu dużo czasu, zamiast bawić się z nami. Nie inaczej było z Igorem. Już w szatni za nic nie chciał rozstać się z mamą. Złościł się, kiedy zdejmowała mu kurtkę i ciągle powtarzał: – Ja chcę do domu! Dopiero kiedy nasza pani wzięła go na ręce i zaniosła do sali, jego mamie udało się wyjść. Igor nie chciał z nikim się bawić, usiadł na parapecie i wypatrywał przez okno, czy nie nadchodzi jego mama. Kiedy przed obiadem pani poprosiła nas o umycie rąk i wszyscy pognali do łazienki, Igor nie ruszył się z miejsca. Powiedział, że ręce myje tylko w domu. Właściwie to nie musiał myć tych rąk, bo obiadu i tak nie zjadł. – To nie jest taki obiad jak u mnie w domu – powiedział i odsunął talerz. Ale najgorzej było, gdy stało się jasne, że Igor musi iść do toalety. Pani zachęcała go, żeby się pospieszył, póki nie jest za późno. Wtedy Igor, przestępując z nogi na nogę, powiedział: – Nie mogę. – Dlaczego nie możesz? – zdziwiła się pani. – Bo tu nie ma mamy, a ona zawsze mnie chwali, kiedy skończę – wyjaśnił Igor i widać było, że jest u kresu wytrzymałości. – Wiesz co, Igor? Nie ma innego wyjścia, musisz iść do toalety, a potem pochwal się sam – poradziła pani. Igor popatrzył na nią zdziwiony, ale nie protestował, kiedy pani wzięła go za rękę i zaprowadziła do toalety. Po chili zza zamkniętych drzwi rozległ się okrzyk zachwytu i głos Igora: – Wspaniale, mądry chłopczyk. Brawo, Igorku. Po obiedzie pani przeczytała nam bajkę o Tomciu Paluchu. Bardzo podobały nam się przygody Tomcia, ale Igor nagle wybuchnął płaczem. Dopiero po chwili, gdy pani udało się go uspokoić, Igor powiedział z pretensją w głosie: – Dlaczego taka ładna bajka jest o Tomku, a nie o Igorze Paluchu? To niesprawiedliwe! Wtedy dzieci zaczęły się śmiać z Igora. – To może nie powinno być bajki o Calineczce, tylko o Igoreczku? – wyśmiewał się Patryk. – Albo o Igorku i siedmiu krasnoludkach – wołała Kasia. Wszyscy przekręcali różne tytuły bajek i śmiali się do łez. Igor rozzłościł się na dobre, krzyczał na dzieci, tupał i robił straszne miny. – Dzieci, dość tych żartów. Proszę o spokój – pani powiedziała to takim tonem, że na sali od razy zrobiło się cicho. – Igor, widzę, że jesteś bardzo zły. Poradzę ci coś. Wyrzuć tę swoja złość do kosza. Po co ci ona? Ja też jestem zła, że tak hałasujecie i zobacz, co zrobię – powiedziała pani. Potem podeszła do kosza i pokazała, że strząsa tam coś ze swoich rąk. Wreszcie usiadła na miejsce i z błogim uśmiechem usiadła na krześle. – O, jak teraz dobrze – powiedziała miłym głosem.

Igor niepewnie podszedł do kosza i zajrzał do niego. Stojąc nad koszem, wykonał taki ruch, jakby wrzucał tam papierek. Gdy skończył, usiadł obok pani, a ona poczęstowała go cukierkiem. Wszystkim dzieciom się to spodobało. Pani poprosiła, żeby każdy z nas, gdy poczuje się, że jest bardzo zły, szybciutko wyrzucił swoją złość. To świetny pomysł, nie mogę się już doczekać, kiedy będę zły – pomyślałem. Tego dnia jak zwykle mama odebrała mnie z przedszkola i spacerkiem poszliśmy na przystanek tramwajowy. Tam zobaczyłem parę młodych ludzi, którzy kłócili się ze sobą. Rozmawiali tak głośno, że wszyscy czekający na tramwaj zaczęli im się przyglądać. Chłopak mówił coś ze złością, a dziewczyna, potrząsając nerwowo głową, odwróciła się do niego plecami. Zanim mama zdążyła złapać mnie za rękę, podszedłem do tej pary i powiedziałem: – Wyrzućcie swoją złość do kosza, który tu stoi, bo kłócić się jest brzydko. Popatrzyli na mnie zdumieni, więc dodałem: – Tak się robi, naprawdę. Nasz kolega w przedszkolu tak zrobił i potem przez resztę dnia już nie płakał z nikim się nie kłócił. Młodzi ludzie uśmiechnęli się, potem chłopak objął dziewczynę i nie czekając na tramwaj, poszli powoli przed siebie. – Ojej! To działa! – krzyknąłem zachwycony.

 

• „Dobre i złe” – klasyfikowanie sposobów radzenia sobie ze złością na dobre i złe. Rodzic odczytuje pomysły dzieci i wspólnie ustalają, czy dane rozwiązanie jest pozytywne, czy negatywne. Dzieci głosują za pomocą buziek z papieru - uśmiechniętej i smutnej.

(Np. ktoś się z nas śmieje: bijemy go – rozwiązanie negatywne, szczypiemy – negatywne, mówimy mu coś przykrego – negatywne, odchodzimy od niego – pozytywne, odchodzimy i tupiemy w ustronnym miejscu – pozytywne itd.). Rodzic może dołożyć kolejne propozycje.

 

Przykładowe propozycje: – Mówię brzydkie słowa. – Szczypię kogoś. – Rzucam zabawkami. – Uderzam sam / sama siebie. – Czytam na osobności. – Układam puzzle. – Pcham ścianę. – Maluję gniew, gniotę kartkę, rwę i zapominam. – Zamykam oczy i liczę do 10. – Tańczę lub biegam. – Tupię jak słoń. – Przytulam misia. – Rozmawiam z panią nauczycielką/rodzicem.

 

• „Kiedy czujesz gniew?” – rozmowa. Rodzic pyta dzieci, kiedy odczuwają gniew, jak sobie z nim radzą. Dzieci budują swobodne wypowiedzi.

 

Słuchanie piosenki o złości. Wspólne zabawy przy piosence.


• „Zagniewana mina” – rysowanie w piasku. Dzieci otrzymują tace z piaskiem (lub można pójść do piaskownicy). Ich zadaniem jest narysowanie zagniewanej miny. (Wcześniej mogą pooglądać swoje miny w lusterku). Następnie rysują minę spokojną, uśmiechniętą. Dzieci wykonują rysunki najpierw palcem, następnie długim patyczkiem

 

Karolina Szulc

 
KATECHEZA NA DZIŚ - 21.05.2020 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Michalina Dudzik   

Szczęść Boże!

1. Dwa tygodnie temu dużo mówiliśmy o Maryi – Mamie Jezusa. Dzisiaj zaczniemy od poproszenia jej, aby zaniosła nasze modlitwy do Boga. Proszę, żeby rodzice przeczytali kilka wezwań, które utworzą litanię, a dzieci będą odpowiadać „Módl się za nami”.

Maryjo, Matko Dzieciątka Jezus – módl się za nami.

Maryjo, opiekunko dzieci – módl się za nami.

Maryjo, pocieszycielko smutnych dzieci – módl się za nami.

Maryjo, wzorze dla naszych mam – módl się za nami.

2. Dzisiaj na katechezie będziemy mówili o kimś bardzo ważnym. Posłuchajcie krótkiej zagadki:

Dobra, miła i kochana,

O swe dzieci zatroskana.

To jest nasza ukochana… (mama)

3. Zastanówcie się teraz, jak Wasze mamy dbają o was? W jaki sposób okazują Wam troskę, miłość? (dbają, sprzątają, gotują, przytulają, troszczą się o nasze zdrowie itp.)

4. Jak widzicie, wasze mamy mają bardzo dużo pracy. Każdego dnia troszczą się o Was, bo bardzo was kochają. Wszyscy możemy okazać miłość i wdzięczność naszym mamom, pomagając im w codziennych obowiązkach i nie przynosząc dodatkowych zamartwień. Tym bardziej, że dużymi krokami zbliża się święto wszystkich mam. 26 maja będziemy obchodzić Dzień Matki. Pamiętajcie w tym dniu o Waszych mamach.

5. Jabłko jest owocem jabłoni, tak jak np. banan owocem bananowca. Te drzewa dają nam owoce. W modlitwie „Zdrowaś Maryjo” mówimy słowa: „błogosławiony owoc żywota twojego, Jezus”, ponieważ Maryja dała nam Jezusa. Jest On więc owocem jej życia. Każde dziecko jest owocem życia swoich rodziców. Pomódlcie się dzisiaj wieczorem do Maryi modlitwą "Zdrowaś Maryjo" w intencji swoich mam.

6. Jeśli macie w domu podręcznik wykonajcie zadania na stronach 92 i 93.

Z Bogiem, Michalina Dudzik

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 1 z 19

 



 

Copyright © 2013 Przedszkole w Lubomi. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Moderator: Aleksandra Sobol
Administrator strony: Ryszard Popardowski

Free joomla templates

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości